Za samowolne stawianie znaków drogowych, możesz odpowiedzieć przed sądem. Dlatego, gdy chcesz wspólnie z sąsiadami zablokować miejsca parkingowe, najpierw upewnij się, że możesz to zrobić.

Postawienie znaku drogowego wymaga zatwierdzenia, za nielegalne postawienie choćby słupków ograniczających parkowanie, grozi rozprawa sądowa i areszt. Niestety, nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę, zwłaszcza, gdy mieszkańcy nieruchomości są już do białej gorączki doprowadzeni autami parkującymi na ich trawniku. To całkiem zrozumiałe, mieszkasz w domu, obok którego jest parking dla twojego auta, a tu … nigdy nie ma miejsca, bo każdy gdzieś te swoje cztery kółka chce postawić.  Tymczasem nie bardzo zdają sobie sprawę, że samowolnie pozbawiony słupek na wjeździe, pachołek, zabraniający wjazdu czy nawet zakaz zatrzymywania powieszony na bramie, które mają pomóc w zarezerwowaniu miejsca parkingowego, może ściągnąć kłopoty na głowę nie parkującego, ale tego, kto znakiem tym “ozdobił” należne mu miejsce. Tak samo w przypadku sklepów, przed którymi właściciel maluje kopertę, aby móc swobodnie zaparkować  po przywiezieniu towaru.

Samowolne postawienie znaku drogowego to wykroczenie

Niewielu ludzi zdaje sobie sprawę, że takie działania oznaczają wykroczenie, o którym mowa w art.85 kodeksu wykroczeń.  Dla tych, którzy samowolnie stawiają lub usuwają niewygodne dla nich znaki, prawo przewiduje areszt, ograniczenie wolności lub grzywnę. Również samowolnie ustawione oznakowanie drogowe trzeba będzie usunąć na własny koszt. Oczywiście, karząca ręka sprawiedliwości wcale nie musi cię dosięgnąć natychmiast po ustawieniu takiego znaku. Często osoby, które samowolnie ustawią znak przez jakiś czas unikają kary, a nawet posiłkują się strażą miejską do wyegzekwowania swoich praw. Zdarza się,  że służbom trudno zweryfikować, czy znak lub oznaczenie jest legalne. Niestety, miasta i urzędy, a nawet komendy policji i straży miejskiej nie dysponują mapą legalnego oznakowania miasta. Jednak, stare przysłowie mówi, że oliwa sprawiedliwa, na wierzch wypływa, i czasem przez przypadek władza uświadomi sobie, że ten znak nie stoi w danym miejscu legalnie. Niekiedy, wchodząc w spór z kierowcą, który zaparkował na miejscu oznaczonym samowolnym znakiem, może on udowodnić, że tego oznaczenia w tym miejscu nie powinno być. Nie odpowie za to ani policja, ani straż miejska, tylko osoba, która zna postawiła.

Znaki drogowe powinien stawiać odpowiedni zarządca dróg

Czasem po prostu lepiej postawić znak w zgodzie z obowiązującymi przepisami. To trochę czasochłonne, ale nie niemożliwe. Wystarczy, że zmęczeni mieszkańcy bloku, pod którym parkuje połowa interesantów z tej części miasta, złożą wniosek, w którym nie muszą domagać się ustawienia konkretnego znaku, ale w którym opiszą swój problem do organu zarządzającego ruchem w mieście, czyli burmistrza lub prezydenta miasta. Nie muszą to być wszyscy mieszkańcy bloku, wystarczy jeden mieszkaniec.  Adresat wniosku przygotuje odpowiednią dokumentację oraz projekt organizacji ruchu, uwzględniający oczekiwania i potrzeby mieszkańców, ale też przepisy prawne. Kiedy dokumentacja zostanie zatwierdzona, trafi do zarządu dróg miejskich konkretnego miasta, a ten organ jest już odpowiedzialny za postawienie znaku.

Znaki postawione legalnie ale w nieprawidłowy sposób

Często zdarzają się też znaki postawione legalnie, ale w nieprawidłowy sposób, lub wzajemnie się wykluczające. Najczęściej dzieje się tak z zakazem zatrzymywania się, któremu towarzyszą dodatkowe oznakowania, strzałki lub tabliczki. Tabliczki informacyjne są bardzo ważne. Wprowadzają na przykład dodatkowe informacje lub wyjątki od obowiązywania znaku, na przykład dni i godziny obowiązywania zakazu, określają wyjątki dla mieszkańców, zaopatrzenia czy pojazdów specjalnych. Aby jednak cały znak mógł być prawidłowo odczytany i respektowany, treść tablicy informacyjnej musi być bardzo precyzyjna. Jeśli tablica nie informuje w czytelny sposób o tym, jak kierowca ma się zachować, można również zgłosić wniosek o poprawienie znaku.

Art. 10 prawa o ruch drogowym mówi o tym, kto zarządza ruchem na konkretnej drodze. Do tej instytucji należy się więc zwrócić z wnioskiem. Adresatem może być zarządca dróg powiatowych, gminnych, czyli starosta, zarządca dróg wojewódzkich czyli marszałek województwa, a w przypadku dróg ekspresowych i autostrad Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Do prezydenta miasta składasz wniosek dotyczący znaku ustawionego przy drogach publicznych w miastach na prawach powiatu z wyjątkiem dróg ekspresowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *